Rozgrzebane wdrożenia
Zapłacone, nieskończone, z opóźnieniami liczonymi w miesiącach. System niby jest, ale nikt na nim nie pracuje.
Diagnoza organizacyjna i nadzór wdrożeń
Dla firm, w których wszystko przechodzi przez właściciela. W miesiąc robię rozpoznanie: co naprawdę pęka i w jakiej kolejności to naprawiać. Potem — po Twojej stronie stołu — pilnuję wykonawców, aż tematy są zamknięte.
45 minut · bez zobowiązań · bez prezentacji handlowej
Wolisz inaczej? contact@bsaconsulting.pl albo +48 790 644 444
Sześć rzeczy, które słyszę od właścicieli firm — zwykle w pierwszych piętnastu minutach rozmowy. Jeśli odhaczasz co najmniej trzy, jest o czym rozmawiać.
Zapłacone, nieskończone, z opóźnieniami liczonymi w miesiącach. System niby jest, ale nikt na nim nie pracuje.
Strategia i diagramy za kilkadziesiąt tysięcy: solidny opis, jak ma być — bez ani jednego kroku, jak tam dojść.
CRM, magazyn, sklep i Excel nie wymieniają danych. Ludzie ręcznie przeklepują to samo w trzech miejscach.
„Wszystko wskazuje, że tak jest, ale nie mam dowodów czarno na białym” — więc decyzja czeka miesiącami.
Abonamenty i licencje za dziesiątki tysięcy rocznie, z których firma nie korzysta — albo których nigdy nie potrzebowała.
Nie ma średniego szczebla, który przejąłby codzienność, więc wszystko wraca do Ciebie. Pracujesz na pełnych obrotach, a z urlopu wracasz do zaległości.
Trzy kroki. Po każdym wiesz dokładnie, co masz w ręku — i sam decydujesz, czy idziemy dalej.
Krok 1
45 minut · bezpłatna · bez zobowiązań
Opowiadasz mi, co Cię boli. Ja mówię wprost, co widzę, czy jestem w stanie pomóc — i od czego bym zaczął. Bez prezentacji handlowej.
Wiesz, na czym stoisz, zanim wydasz złotówkę.
Krok 2
1 miesiąc · stała cena · praca u Ciebie w firmie
Przerabiam to, co już powstało — nie płacisz drugi raz za wykonaną pracę. Rozmawiam z ludźmi, wchodzę w systemy od środka i rozstrzygam, co jest źródłem prawdy, a co ratować albo wymienić.
Plan wdrożenia z kolejnością kroków, wykonawcami i budżetem — plus pierwszy uporządkowany temat, nie tylko dokument.
Krok 3
miesięczny rytm · 2 dni na miejscu + cotygodniowy status
Działając po Twojej stronie, prowadzę wykonawców po ścieżkach z rozpoznania i rozliczam ich z terminów oraz jakości. Buduję z Twoimi ludźmi średni szczebel, który przejmuje systemy i decyzje.
Tematy zamknięte, spięte w jedno źródło prawdy — i zespół, który prowadzi to bez Ciebie.
Rozliczenie zawsze w stałej cenie za zdefiniowany etap — bez stawek godzinowych i bez zobowiązań na pół roku w ciemno. Zacznij od pierwszej konsultacji.
Dlaczego ja
Firmy wydają 80–120 tys. zł na systemy, na których potem nikt nie pracuje. Rozpoznanie za ułamek tej kwoty zabezpiecza całą inwestycję.
Rozliczam z terminów i jakości także własną spółkę technologiczną — jak każdą obcą firmę przy stole. Nie sprzedaję wdrożeń, więc nie mam interesu w naciąganiu rekomendacji.
IT, prawo, finanse, marketing, sprzedaż, HR, cyberbezpieczeństwo, dotacje, operacje — każdy obszar ma sprawdzonego wykonawcę pod jednym procesem, którego pilnuję ja.
Prowadzę własne spółki na tych samych systemach, które porządkuję u klientów. Przez ostatnie lata poznałem od środka ponad 150 firm. Wdrożenie to 20% narzędzia i 80% ludzi — dlatego pracuję z zespołem, nie tylko z zarządem.
Rozpoznanie zwykle pokazuje roboty w kilku obszarach naraz. Na każdy z nich mam w ekosystemie sprawdzonego wykonawcę — możesz skorzystać z niego albo z kogokolwiek innego. Ja prowadzę proces i rozliczam z efektów, a Ty masz jeden telefon.
systemy, automatyzacja, aplikacje
umowy, własność intelektualna
liczby do decyzji, nie do szuflady
widoczność, która sprzedaje
lejek, na którym handlowcy pracują
ludzie, ewidencja, średni szczebel
zanim coś się wysypie
finansowanie wdrożeń, m.in. SPEKTRUM
magazyn, produkcja, przepływy
Wykonawcy podpisują umowy bezpośrednio z Tobą. Ja reprezentuję Ciebie — prowadzę ich i rozliczam z terminów oraz jakości.
Projekty UE i dotacje
Sporo wdrożeń, które nadzoruję, można w większości sfinansować z pieniędzy unijnych — np. bonem SPEKTRUM do 100 tys. zł dla pomorskich MŚP. Wspieram merytorycznie projekty UE i tworzę je od zera, kiedy firma czuje, że „coś by się dało”, ale nie umie tego nazwać.
Większość firm nie wie, o co wnioskować ani jak to opisać — część nie wie nawet, że pieniądze na to są. Nie musisz mieć gotowego projektu: nazywam pomysł razem z Tobą, sprawdzam, czy da się go sfinansować, i przycinam do realiów programu. Projekt za duży na dany instrument przepada tak samo jak żaden.
Jestem ekspertem akredytowanym przy dwóch ośrodkach transferu technologii — instytucjach, które oceniają projekty przed przyznaniem publicznych pieniędzy. Znam kryteria i sposób oceny od środka, więc projekt układamy tak, żeby bronił się merytorycznie.
U jednego z klientów droga od diagnozy doprowadziła do dotacji 320 tys. zł i ścieżki finansowania do 7 mln. Samo pisanie i rozliczanie wniosku zostaje u sprawdzonego partnera — ja pilnuję, żeby projekt miał sens.
Masz pomysł na projekt, ale nie wiesz, jak go ugryźć? To dobry temat na pierwszą konsultację.

Mówią, że szewc bez butów chodzi. Ja swoje firmy prowadzę na tych samych systemach, które porządkuję u klientów — inaczej nie miałbym prawa brać za to pieniędzy.
Siedzę w środku firm od lat: najpierw wdrażając technologię, dziś układając całe organizacje. Poznałem od środka ponad 150 biznesów — i wszędzie widziałem to samo: właściciela, przez którego przechodzi każda decyzja.
Nie wdrażam własnymi rękami i nie sprzedaję softu. Robię rozpoznanie, a potem — po Twojej stronie — pilnuję wykonawców, aż tematy są zamknięte. Także moją własną spółkę technologiczną rozliczam przy Twoim stole jak każdą obcą firmę.
Każdy w innym stopniu, z części mam certyfikaty — ale żadnego nie znam wyłącznie ze slajdów. Dlatego przy rozpoznaniu szybko widzę, co ratować, a co wymienić.
Konsultacja to 45 minut rozmowy: Ty mówisz, co Cię boli, ja mówię wprost, co widzę i czy jestem w stanie pomóc. Diagnoza — czyli Rozpoznanie i Fundament — to miesiąc płatnej pracy, w tym kilka dni u Ciebie w firmie: rozmowy z ludźmi, systemy od środka i plan wdrożenia z kolejnością, wykonawcami i budżetem.
Nie. Wystarczy, że wiesz, co Ci najbardziej przeszkadza w codziennym prowadzeniu firmy. Żadnych prezentacji, raportów ani danych na start.
Tak, w całej Polsce. Baza to Gdańsk, więc na Pomorzu logistyka jest najprostsza, ale rozpoznanie i nadzór prowadzę wszędzie tam, gdzie da się dojechać — część pracy i tak dzieje się na miejscu, u Ciebie w firmie, a koordynacja między wizytami odbywa się online.
To normalny punkt startu, nie problem. Zaczynam od przerobienia tego, co już powstało — nie płacisz drugi raz za wykonaną pracę. Potem rozstrzygamy los każdego rozgrzebanego systemu: ratować czy wymienić. Dlatego w umowie nadzoru zapisuję procesy do domknięcia, nie narzędzia — narzędzie może się zmienić po rozpoznaniu.
Nie. Nie wdrażam własnymi rękami — prowadzę i rozliczam wykonawców, także moją własną spółkę technologiczną, jak każdą obcą firmę przy stole. Dzięki temu moja diagnoza nie ma drugiego dna.
Tak — jako architekt finansowania. Dobieram program (np. SPEKTRUM i inne programy regionalne lub krajowe), układam business case i budżet i koordynuję całość; samo pisanie oraz rozliczanie wniosku prowadzi sprawdzony partner dotacyjny. Jestem też ekspertem akredytowanym przy dwóch ośrodkach transferu technologii i opiniuję wnioski grantowe, więc wiem, jak Twój projekt przeczytają oceniający.
Wręcz przeciwnie — to jest dobry moment. To osobna, krótka praca: wchodzę do firmy, szukam, co realnie da się zrobić inaczej albo lepiej, nazywam to i sprawdzam, z jakiego programu można to sfinansować. Wychodzisz z gotową koncepcją i ścieżką formalną krok po kroku. Nie musisz wcześniej niczego przygotowywać ani znać programów — od tego jestem ja.
Stała cena za zdefiniowany etap — bez stawek godzinowych. Rozpoznanie to jedna stała kwota za miesiąc pracy. Nadzór to miesięczny ryczałt w cyklu trzymiesięcznym z opcją przedłużenia — bez zobowiązań na pół roku w ciemno. O konkretnych kwotach rozmawiamy na pierwszej konsultacji, gdy znam zakres.
Bez prezentacji i bez owijania w bawełnę. Opowiesz mi, co Cię boli: rozgrzebane wdrożenia, systemy, które się nie łączą, decyzje podejmowane na wyczucie, firma, w której wszystko przechodzi przez Ciebie. Ja powiem Ci wprost, co widzę, czy jestem w stanie pomóc — i od czego bym zaczął.
Albo po prostu: contact@bsaconsulting.pl · +48 790 644 444